14 października 2009

Śnieg i absolutnie cudowny głos...





Tak było rankiem, potem się zabieliło, a teraz wiatr wszystko rozwiał i roztopił... Chłodno jest jednak...

1 komentarz:

  1. Witaj Baszko,zaglądam codziennie a tu cicho,pusto,smutno jakoś.Wiesz,że masz we mnie stałą obserwatorkę...Pozdrawiam z dalekiego Szczecina.

    OdpowiedzUsuń