17 lutego 2009

Miala byc wiosna...


Miala byc wiosna a jest zima, jak z obrazka... A juz myslalam, ze wiosna zawitala...
Widac tez potrzebuje czasu, jak ja...
Pomalu wdrazam sie w nowe zycie. Dom oczekuje ode mnie opieki a ja z miloscia mu ja daje. Wszystko tu jest takie duze. Tylko pierwszego wieczoru, gdy zostalam sama, serce kilka razy mi zatrzepotalo, po niezidentyfikowanych odglosach. Szybko opanowalam strach. Dzis juz wiem, co te dzwieki oznaczaja, nie boje sie ich. Wiem jak skrzypia ktore drzwi, jak schody...
Sniegu napadalo tyle, ze nie nadazam z odsniezaniem, a tu codziennie dluga sciezka do furtki, i z tylu domu do szopy z opalem. Radze sobie jednak. Coraz lepiej.
I im dluzej mieszkam sama, tym bardziej cenie sobie mozliwosc rozmowy. Na szczescie mam Skypa :)
A wczoraj mialam dziwny sen: przyszla do mnie Sylwia; byla tak szczesliwa i rozesmiana, chodzila po pokoju tanczac i spiewajac, jak nigdy, lub prawie nigdy, a ja, w tym snie, siedzialam skulona bolem, ociezala zalem, niepogodzona. Im bardziej jednak Sylwia tanczyla, im bardzej spiewala, wirujac dookola siebie, tym bardziej splywaly ze mnie ciezary... Obudzilam sie i po raz pierwszy poczulam sie lepiej. Nawet usmiech do samej siebie mi wyszedl. Moze to przelom? Oby…
Brakuje mi zwierzat, malego domku, Sylwii. Pozbylam sie jednak zludzen. Zreszta: mam nowy dom, nowych przyjaciol, czego wiecej mi trzeba?

PS. Na komputerze Piotra nie ma polskich czcionek... :(

6 komentarzy:

  1. Mam nadzieje, że gdzies tam w sercu Twoim Sylwia jest głłeboko - wiem, że w jej sercu Ty jesteś napewno. Mam nadzieję, że dajesz radę. Wiedz, że jest na tym świecie mnóstwo ludzi, którzy życzą ci wszystkiego co najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest. Bardzo głęboko. Nie do wyrzucenia. Wzruszyłeś mnie Anonimie tym mnóstwem dobrze mi życzących ludzi. Dziękuję. Z całego serca.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja Tobie ciociu tez zycze wszystkiego co dobre...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciociu? To tylko Piotruś, albo Agatka tak do mnie mówili:))) Dzięki za dobre życzenia. Takie zawsze się spełniają! Ciocia Basia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Basiu, trafiłam tu do Ciebie zupełnie przypadkowo i jestem pod wrażeniem tego co piszesz, jak malujesz... Gorąco Cie pozdrawiam i życzę słońca, za oknem i w życiu :) Aga (Bibi również dołącza pozdrowienia).

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam, dzięki za miłe słowa. To kiedy przyjedziecie do Wolimierza? :)))
    Baszka
    PS. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń