3 października 2008

Po kolejnym warsztacie Vedic Art


Jestem coraz bliżej bycia nauczycielką Vedic Art. Z takim poczuciem skończyłam drugi etap: kurs drugiego stopnia. teraz z niecierpliwością czekać będę na styczeń, na kurs nauczycielski.
Malowało mi się dobrze. A poza tym jest mi zimno, przeziębiłam się, i wcale nie podoba mi się myśl o ciemnym, deszczowym listopadzie...
Czy ktoś mógłby załatwić jeszcze trochę lata tej jesieni???
Może być "babie" :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz