22 czerwca 2008

Pierwszy dzień lata...

Czy widać jaki jest upał? 25 stopni w cieniu...

2 komentarze:

  1. Baszka.probuje i próbuje,no moze teraz sie uda.Wszystkie male kociaki sa rozczulajace i sa najleprzym lekarstwem na jesienne teskonty i smuteczki.U Iki biega doslownie taki sam.Maly czarny puszek pogodny i figlarny.To sa uroki mieszkania na wsi.Zwierzyniec niepostrzezenie sie powieksza.Pozdrów Góre ,a malego podrap ode mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozczulilas mnie tą mała znajda.U córki biega dosłownie taki sam mały,czarny wesoly.Maly kociak jest lekiem na jesienne szarugi i male tesknoty.Juz nie dlugo.

    OdpowiedzUsuń